Jo Nesbo – Wybawiciel.

Wybawiciel

Wybawiciel to moje szóste spotkanie z detektywem Harrym Hole z Wydziału Zabójstw policji w Oslo. Cieszę się, że przede mną jeszcze kilkanaście wieczorów w czasie których będę mógł śledzić kolejne przygody Harrego. Cóż można rzec o tej książce, w ogóle o tej serii. To co robi Nesbo swoim piórem to absolutny majstersztyk! Każda kolejna pozycja przebija poprzednika. Już Pentagram sięgnął poziomu niedostępnego dla innych a mimo wszystko śmiem twierdzić, że Wybawiciel jest jednak lepszy. Choć muszę przyznać, iż początki nie były proste i czytałem tę książkę z lekkim niedosytem. Kiedy jednak akcja zaczęła się zazębiać i rozwijać, z każdą kolejno przeczytaną kartką mę duszę ogarniało zdziwienie i podziw dla autora. W końcu doszło do tego, że ostatnią niedzielę spędziłem na kanapie z książką w ręku, a jedyne przerwy w czytaniu ograniczały się do konsumpcji obiadu, czy też zrobienia dobie herbaty. Fabuła poprowadzona jest w taki sposób, iż w nie jest nam dane odłożyć książkę na bok. Autor wpuszcza w nasz krwioobieg wirusa, który z całą siłą atakuje i nakazuje nam pochłaniać kolejne rozdziały! U Nesbo nie możemy być pewni niczego i nikogo, wszelkie nasze podejrzenia pękają jak bańka mydlana. Dlatego musimy skupić się na tym co czytamy. Każdy nawet najmniej istotny szczegół jest tutaj ważny. Kulminacja opowieści to już prawdziwa jazda bez trzymanki. W pewnym momencie wszytko staje na głowie a w myślach pada niecenzuralne słowo O k…a!
Ale proza Nesbo to nie tylko zwykle opowieści kryminalne. To analiza nas samych, to prawie wiwisekcja człowieczeństwa. To dlatego tak szybko wiążemy się z Harrym na dobre i na złe, śledzimy jego kolejne wzloty i upadki (nie raz w dosłownym tego słowa znaczeniu). Nesbo nie daje nam prostych rad i łatwych odpowiedzi na postawione pytania. Każdy czytelnik musi odpowiedzieć sobie na nie sam…
Nie wiem jak innym ale czytając książkę nasuwały mi się skojarzenia z takimi filmami Ścigany czy Siedem.
Z czystym sumieniem mogę polecić Wybawiciela wszystkim. Czas spędzony przy lekturze na pewno nie będzie stracony.

p.s.
Tak dla usystematyzowania. Zalecam aby każdy kto chce zacząć poznawać historię Harrego Hole robił to zgodnie z chronologią publikacji kolejnych powieści. Wbrew pozorom jest to bardzo istotne!

p.s. 2
Link do strony Jo Nesbo

http://jonesbo.pl

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.